3 listopada 2010 - Od tego wszystko się zaczęło w PWSZ w Gnieźnie
Studenci Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gnieźnie zaprosili Drużynę
Szpiku w mury własnej Uczelni w celu przeprowadzenia wykładu dla studentów,
który miał na celu naświetlić im jak wygląda oddawanie szpiku i jednocześnie
zachęcić ich do oddania próbek krwi na badania dla potencjalnych dawców
szpiku. Samo pobranie szpiku nie jest bolesne ponieważ w 95% przypadków
polega ono na separacji z krwi komórek szpikowych (pacjent bezpośrednio po
zbiegu może iść do domu, ponieważ nie następuje osłabienie organizmu). Druga
metoda stosowana w 5% przypadków to pobieranie szpiku z talerza biodrowego.
Jest ona przeprowadzana pod pełną narkozą i wiąże się z dwu -, trzydniowym
pobytem w szpitalu. Obie metody poboru nie są bolesne, a o tym w jaki sposób
szpik zostanie pobrany decyduje dawca. Drużyna Szpiku zwracała także uwagę
słuchaczy na to, że stając się dawcą można podarować drugiej osobie życie.
Taki właśnie cel wyznaczyli sobie koleżanki i koledzy Damiana Trzcińskiego -
studenta III roku Informatyki w PWSZ w Gnieźnie, który na początku
października ubiegłego roku zachorował na aplazję szpiku kostnego. Do
pełnego powrotu to zdrowia, do żony i rocznej córki, Damianowi potrzebny
jest jak najszybszy przeszczep szpiku. Studenci PWSZ zarażeni przez Drużynę
Szpiku chęcią propagowania oddawania szpiku włączyli się w tą akcje i
zorganizowali jak do tej pory dwa wykłady wśród licealistów gnieźnieńskich
szkół średnich. Cały czas walczymy z choroba Damiana, organizujemy kolejne
zbiórki krwi i próbek krwi na badania dla potencjalnych dawców szpiku.