Jak zostać dawcą
Chęć niesienia bezinteresownej pomocy drugiemu człowiekowi to jedna z najważniejszych "wewnętrznych" dążeń, którą powinien się kierować kandydat na dawcę komórek ...
![]()
Jeżeli marzy tylko jeden człowiek, pozostanie to tylko marzeniem.
Jeżeli zaś będziemy marzyć wszyscy razem, będzie to już początek
nowej rzeczywistości.
Helder Camara abp
Anna Wierska - marzycielka, romantyczka i siłaczka. Przez ostatnie 2 lata walczyła nie tylko z białaczką, brakiem dawcy szpiku, ale przede wszystkim z ludzką niewiedzą i obojętnością.
Zamarzyła by oswoić strach przed oddaniem "kropli krwi".
Zamarzyła.
Zdążyła zarazić nas swoimi marzeniami i założyć Fundację Dar Szpiku.
A szpik - to szansa na dalsze życie.
Ania jej nie dostała.
Niespodziewanie zachorowała.
A przecież zawsze była aktywna i pełna optymizmu, naraz diagnoza : ”przewlekła białaczka szpikowa”.
Trzeba walczyć, zatem zaczęła się walka, badania, chemie i kolejne informacje
"w bankach światowych nie ma dla pani dawcy ".
Nie gasła w Niej nadzieja i wiara, że kolejny dzień przyniesie nie tylko poprawę wyników, ale i informację " pani Aniu jest".
Po roku pojawił się promyk nadziei; dawca z USA, miał zgodność antygenów, jednak Jego stan zdrowia nie pozwolił na życiodajny przeszczep.
"Mój dawca jest blisko, muszę Go tylko znaleźć" - to słowa, które słyszeliśmy każdego dnia. Słowa, które były przyczynkiem do działania.
Rozmawiała z młodzieżą , nie bała się im powiedzieć "potrzebujemy Was, możecie zrobić coś ważnego i wyjątkowego, dać życie"
Wierzyła że nawet jeśli Jej życia nie da się uratować, to warto i trzeba to robić
dla innych.
Fundacja Anny Wierskiej „Dar Szpiku” - to Jej marzenie, a nasze zobowiązanie.