Szkoły

Najważniejszym celem naszej drużyny jest uświadamianie ludziom jak łatwo można zostać potencjalnym dawcą szpiku...
Galeria

Zajrzyj do naszej aktualnej
galerii...
09 kwietnia 2011 - Okiem kibica ;)
Będąc przy okazji w Poznaniu, pierwszy raz wybrałem się na mecz naszej Drużyny w lidze Redbox-a. Przeciwnik nie byle jaki, bo zespół grający w zeszłym roku w II lidze, KPI Retail Sunny.
Zapowiadało się więc emocjonujące spotkanie, zważywszy że nasza Drużyna jak do tej pory była nie pokonana. Gwizdek sędziego i zaczynają, wspólnie z Anią Ranoszek , Piotrem Szukałą, jego synem i Marcinem Jezierskim, zasiedliśmy w roli kibiców na krzesełkach pod zadaszeniem, chroniąc sie przed porywistym wiatrem, który to sprawiał piłkarzom wiele problemów. Były momenty grozy, kiedy to przewracały sie na wskutek silnych podmuchów, ów wiatru, bramki, na szczęście nikomu nic sie nie stało.
Mecz zaczął sie z optyczną przewagą naszej drużyny ,która stworzyła sobie trochę okazji do strzelenia bramki. Jednak to przeciwnicy pierwsi trafili i zrobiło się 0:1. Widoczna przewaga szpików w końcu została udokumentowana bramką wyrównującą. Wiatr rządził a piłka "tańczyła" pod jego dyktando, ale warunki dla obu drużyn te same. Na kilka minut przed końcem pierwszej połowy, nasi objęli prowadzenie, zrobiło się sympatycznie zwłaszcza że nasi chłopacy rozdawali karty, co wróżyło wygraniem tego meczu.
Pierwsza połowa kończy sie wynikiem 2:1 i po zmianie stron ,od razu zespoły ruszają do boju. Na początku było widać lekki zastój w naszej ekipie, sądziliśmy że to może taka taktyka lub oznaki pierwszego zmęczenia. Drużyna przeciwna coraz śmielej stwarza sobie sytuacje bramkowe, aż w końcu doprowadza do remisu. Karta się odwróciła i to teraz przeciwnicy prezentują sie lepiej. Grają składniej i przede wszystkim zespołowo, trafiając w krótkim czasie dwukrotnie do bramki. Zrobiło się 2:5 i tym samym realna przegrana, gdyź do końca spotkania, zostało nie wele czasu.
Trafienie na 3:5, przyniosło jeszcze jakieś nadzieje i gdyby chłopacy wykorzystali ostatnie sytuacje ,mecz mógłby zakończyć się remisem. Tak sie jednak nie stało i ostatni gwizdek sędziego odgwizdał zwycięstwo zespołu KPI Retail Sunny.
Sobotni mecz był ostatnim, kapitana Janusza Jezierskiego, który uwięńczył to kolejną zdobytą bramką w tym turnieju i za co mu bardzo dziękujemy. Miejmy nadzieję, że Janusz jeszcze zagra w tych rozgrywkach a na czas absencji, opaskę kapitana przejmuje Stanisław Homan.
Następny mecz już we wtorek . Zapraszamy do kibicowania !!! i miejmy nadzieję że w lepszych warunkach atmosferycznych.
Bodziu
UWAGA ! Pozostaje jeszcze 5 wolnych miejsc dla osób, które chciałyby się jeszcze włączyć do gry - zainteresowanych prosimy o kontakt: grockig@wp.pl.
Kolejne mecze 12.04. i 14.04. na Gdańskiej, obydwa o godzinie 21:00.