09 Czerwca 2010 - I Śląski maraton rowerowy
"I Śląski Maraton Rowerowy odbył się 29-30 maja, na trzech dystansach: 150km, 300km, 450km. Aby ukończyć go trzeba było się wyrobić w 8 godzinach (150km) ,16 godzin (300km) ,24 godziny (450km).
Z uwagi na miejscowe podtopienia pierwotna trasa została nieco zmieniona i przebiegała ostatecznie z Radlina przez Marklowice - Świerklany - Żory i dopiero "Wiślanka" do Wisły.
Pogoda dopisała, nie spadła ani kropla deszczu. Na starcie najpierw ustawili się startujący na 450km, po około pół godziny pozostałe dwie grupy (150km i 300km). Ja jechałem na dystansie 150km.
Wystartowaliśmy i przez jakieś 25-30km jechałem w 7-8 osobowym peletonie, tempo nie było duże więc ja i inny uczestnik odjechaliśmy. Jechaliśmy sobie w dwójkę aż do Ustronia, kiedy to kolega miał defekt - strzeliła linka od przedniej przerzutki. Poczekałem na niego i pomogłem przełożyć łańcuch na mniejszą zębatkę i pojechaliśmy dalej.
W Ustroniu dogonili nas (3 osoby) i pojechaliśmy razem na punkt kontrolny (czas 2godz30min). Na punkcie szybki posiłek i sam pojechałem dalej czyli w drogę powrotną (do mety). W Ustroniu dogoniło mnie dwóch kolarzy i pojechaliśmy dość szybkim tempem już go końca, razem wyprzedzając po drodze kilku innych uczestników. Na mecie okazało się, że nasz czas (5godz3min.) jest najlepszy na dystansie 150km! Niestety podczas dekoracji już tak pięknie nie było, bo ostatecznie uzyskaliśmy 4 czas. Najlepszy wynik na 450km to 15godz40min.
Podziwiam ludzi, którzy na takim morderczym dystansie potrafią uzyskać tak fantastyczne wyniki! Trzech najlepszych uczestników na dystansie 450km otrzymało puchary i certyfikaty, reszta uczestników medale i certyfikaty. Jak na pierwszy ich maraton to nie było źle, atmosfera była dobra i jechało mi się fantastycznie!"
Relacja - Paweł Szatkowski