fundacja "dar szpiku"

Fundacja powstała w 2008 roku jako ukoronowanie bohaterskiej choć po ludzku przegranej walki z nowotworem. Pragniemy oswoić strach i niewiedzę...

.: wiecej :.













przyjaciele







22 marca 2010 - Walentynka dla Życia - relacja

W sobotę ,20 lutego 2010,parę minut po godzinie 14, w Gdańskiej Galerii Bałtyckiej Złoty Medalista Olimpijski Leszek Blanik oraz członek Polskiego Stowarzyszenia freedivingu Piotr Bauza, na dwóch bieżniach mechanicznych, rozpoczęli 24 godzinną sztafetę biegową.
Po kilku minutach Złotego Medalistę zastąpił kolejny uczestnik imprezy, który na bieżni pozostał aż do końca swojej zmiany.

Akcja przeprowadzona była w celu zbierania funduszy oraz darów rzeczowych dla podopiecznych Pomorskiego Hospicjum dla Dzieci.
Wzięli w niej udział amatorzy biegania długodystansowego z Trójmiasta oraz silna grupa sportowców z MKS Triathlon Malbork. Nie zabrakło oczywiście czerwonych koszulek Drużyny, które prezentowali Rafał Ślesicki oraz Piotr Pilecki.

Na każdej bieżni biegło, wymieniając się, po 5 długodystansowców. Zmiany biegaczy odbywały się co godzinę, praktycznie bez zatrzymywania bieżni. Każdy z podstawowego zespołu uczestników przebiegł od 4 do 5 zmian, za każdym razem przebiegając średnio około 10 km. Biegliśmy całą noc, odpoczywając na rozłożonych materacach, karimatach czy sklepowych ławkach : Nad ranem wsparła nas drużyna siatkarek z Trefla Sopot. Zdecydowanie pomogło nam to naładować baterie :

Nie możemy tutaj też nie wspomnieć o naszych przyjaciołach którzy także wybiegali po jednej zmianie. Panie Leszku, pani Asiu - pozdrawiamy !


Imprezę zakończyliśmy o godzinie 14 w niedzielę 21 lutego. Na każdej z bieżni przebiegnięte było przeszło 230 km! W czasie pokonywania tego dystansu przez cały czas trwała zbiórka funduszy do rozstawionych w pobliżu skarbon. Można też było kupić misia lub pamiątkową koszulkę. Stale prezentowaliśmy również publiczności cel naszego biegu, poruszaliśmy problemy z jakimi spotykają się mali pacjenci jak i ich rodziny oraz jaką rolę w opiece odgrywa Hospicjum Dziecięce. Nie pominięto oczywiście zagadnień transplantacji i małej ilości dawców.

Na daną chwilę trudno podsumować ostateczne naszą akcję. Z zebranych puszek suma liczona jest w tysiącach złotych. Cały czas wpływają wpłaty na konto, deklarowane są wpłaty z tytułu 1 % podatku. Przekazanych jest bardzo dużo darów rzeczowych .Przed nami także aukcje radiowe pamiątek przekazanych na poczet akcji przez wspomnianych gości - pana Leszka Blanika, drużynę siatkarek Trefla Sopot jak i Dariusza Michalczewskiego ' Tigera', który niestety nie mógł nas odwiedzić.

Moim zdaniem - bilans chyba dodatni :

Impreza nie odbyła by się gdyby nie wszyscy którzy nas wspierali. Długo by tu wymieniać. Przede wszystkim jednak podziękowania za pomoc i niezłomność należą się Małgorzacie Nowickiej z biura Hospicjum oraz dr. Maciejowi Niedźwieckiemu, założycielowi organizacji

W tym miejscu chciałbym zaprezentować najważniejsze osoby tej akcji, przed którymi chylę czoła za trud, przezwyciężenie bólu, zmęczenia i własnych słabości, którym jeszcze tysiące razy będę mówił : DZIĘKUJĘ ! Oto oni :

Bauza Piotr
Dolega Szymon
Galicki Krzysztof
Jurków Michał
Orłowski Michał
Staniszewski Krzysztof
Ślesicki Rafał
Wiech Łukasz
Winczura Piotr

Relacja - Piotr Pilecki


powrót

projekt i wykonanie - maxxl ®